Czeruchy “klasycznie”:)
“klasycznie” czyli przez Chotum i Sulerzyż, tudzież Ościsłowo i Młock do Ojrzenia. Akcja ZĄB wyssała ze mnie sporą porcję siły (a to jeszcze nie koniec) i dziś stać mnie było jedynie na mega lajtowy przejazd. Z […]
“klasycznie” czyli przez Chotum i Sulerzyż, tudzież Ościsłowo i Młock do Ojrzenia. Akcja ZĄB wyssała ze mnie sporą porcję siły (a to jeszcze nie koniec) i dziś stać mnie było jedynie na mega lajtowy przejazd. Z […]
ząb rwał mnie żywym bólem noc całą tudzież rano. Nie szło wytrzymać, chociaż fakt, że udało się zapisać na wieczór do sprawdzonego dentysty niósł pewną nadzieję w tej beznadziei. Coby jednak do wieczora dotrwać postanowiłam znaleźć […]
dziś znowu upał przeokrutny. Po doświadczeniach niedzielnych odpuściłam pomysł solidniejszej jazdy i dobra to była decyzja. Przedpołudniowy szybki wypad do Gołotczyzny to było to. Wiatr pomagał:)) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] pierwsze w tym roku odwiedziny […]
wiatr szaleje. Dziś znowu kusił pętlą chociaż emocje były większe niż ostatnio – wróże kilkakrotnie w ciągu dnia zmieniali zdanie co do ostatecznego kierunku wiania ale na szczęście wiatr był nieugięty i robił swoje. Dobrze robił […]
było już dwa razy 31/31 w tym roku pora zatem wrzucić coś nowego – 30/30:) Nie było to trudne w tak zacnym pogodowo miesiącu każdego dnia czas na rower wygospodarować. Przy absolutnie rekordowym kwietniowym kilometrażu (powyżej […]
zaskakująca życzliwość wiatrowa trwa. Dziś nie dość, że powtórzyła się szansa na pętlę to jeszcze w bonusie moc wiatru znacznie spadła. Postanowiłam zatem jechać opcję wczorajszą. Bardzo bardzo dobry wybór:) Dla urozmaicenia i lekkiej zmiany w […]
dziś jeden z tych nielicznych dni, kiedy zapowiadany kierunek wiatru pasował idealnie do skręcenia miłej i nie upodlającej pętli. Gdyż miał on (ten wiatr) skręcać. I otóż proszę Państwa skręcił. Doprawdy rzadka niespodzianka:) Nie wierząc (lata […]