All posts by EL

ciechanowskie enduro

początkowo tytuł dzisiejszej relacji miał być inny. “Przymusowa wyprawka ciechanowska” – tak myślałam o tym dniu. Wiatr północny w wakacyjną sobotę marne daje szanse na jakąś wyrafinowaną trasę – pociągi na północ  (i na południe pewnie […]

tour de Nasielsk 2018

zbliża się nieuchronnie zapowiadane przez wszystkich wróży długotrwałe załamanie pogodowe. Ponoć już od jutra lać ma beznadziejnie przez dni wiele (albo nawet jeszcze dłużej). Po wczorajszym lajtowym i króciutkim wypadzie do Sierakowa dziś postanawiam zatem wykorzystać […]

tour de Pułtusk 2018

dnia “po trzysetce” ciekawa byłam bardzo. Przyjechałam w tak zaskakująco dobrej formie, że były spore obawy jakie też będzie moje samopoczucie the day AFTER (zgodnie z zasadą, że kiedyś trzeba szaleństwa odchorować). Otóż niekoniecznie:) Mocy wielkiej […]

TRZYSTA z plusem:)

nadeszła wreszcie tak wyczekiwana GODZINA ZERO. Wypadła bardzo wcześnie (późno???) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Jeszcze nigdy nie zaczynałam o tej porze jazdy na rowerze, ale raz trasę w okolicach 3 nad ranem kończyłam. Wiekopomną trasę […]