All posts by EL

animal planet

mój nowy aparat ma najwyraźniej wbudowany jakiś magnes przyciągający zwierzaki:)) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Upał nie odpuszcza. Dwa poprzednie dni przebimbałam snując się po Sierakowie, ale dziś mocny południowy wiatr zachęcił do wyprawy nad Wkrę. […]

tour de Prabuty 2018

jeszcze wczoraj wieczorem byłam pewna, że tytułem dzisiejszego wpisu będzie: “testowania serwisówek ciąg dalszy”. Gdyż do pełnego przejazdu wzdłuż S7 od Elbląga do Napierek (pięknymi, nowiutkimi serwisówkami, czyli głównie po śladzie dawnej 7) przez Pasłęk, Małdyty, […]

a świstak siedzi i…

no własnie, że nie siedzi. Jeździ w kółko po KPNie:))  Dziś znowu powtórka z małej pętli, trzeci raz w tym tygodniu. Jedyna dłuższa trasa, jaką jestem w stanie zrobić w te upały korzystając z tego, że […]

KPN – dzień świstaka

wyjazd bliźniaczy do pętli z 29.07, ale jest jedna różnica która pozwala wyrwać się z kręgu dnia świstaka. ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Na łączniku z Wilkowa (z 575 już do puszczy bezpośrednio wiodącym) pojawiła się […]

apogeum???

o godzinie dziesiątej licznik pokazał stan bliski wrzenia. ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Podobno zbliża się przesilenie i odwrót upałów. Czy to już??? Ciepło jest fajne, ale gorąco już niekoniecznie. Nie jeżdżę tyle, ile bym chciała […]

KPN – mała pętla

nie taka znowu mała, ale niewątpliwie MNIEJSZA niż pętla wokół KPNu, gdyż zamiast obrzeżami przez środek puszczy prowadzi. Spodziewałam się, że będzie to moja ulubiona trasa na smętny czas krótszych dni jesiennych, kiedy przebieg 120km robi […]