nadbużańska dwusetka
… która wcale nie miała być dwusetką:)) Bo wcale nie ruszam wcześnie. I plan trasy też taki tylko ledwo w zarysach widoczny. Ale wiatr jest słaby, żeby nie powiedzieć słabiutki. Właściwie to prawie wcale go nie […]
… która wcale nie miała być dwusetką:)) Bo wcale nie ruszam wcześnie. I plan trasy też taki tylko ledwo w zarysach widoczny. Ale wiatr jest słaby, żeby nie powiedzieć słabiutki. Właściwie to prawie wcale go nie […]
jelonek z Czosnowa znów był na stałym miejscu obecny. Na dzisiejszą foto sesję przyprowadził kumpla. Kumpel jeszcze trochę nieśmiały, nie to co rutyniarz jelonek – stały bywalec na ściankach:)) DST 116.09km Czas 05:31 VAVG 21.04km/h
Zaskoczył mnie. Prosiaczek stróżujący. Prawdziwy Strażnik Teksasu:)) Upał natomiast nie zaskoczył. Żar JAK ZWYKLE:)))) DST 122.24km Czas 05:49 VAVG 21.02km/h
całą zimę na to czekałam:)) więc nie zamierzam teraz narzekać. Chociaż gdyby po tej trójce z przodu było zero zamiast dziewiątki to byłoby jeszcze fajniej:))) Trasa po całości fantastyczna, z jedynym słabym punktem dość oczywistym – […]
maj był podły więc w porównaniu z ubiegłym rokiem jestem z przebiegiem rocznym trochę w plecy. Niedużo, ale gonić nie będę – nie mam aspiracji żeby szukać kolejnych rekordów. Nowe traski – ooo, to tak, jak […]
…i przez Górki:))) Pogoda cudowna, ciepełko prawie lipcowe i bardzo mały wiatr. Plus Iga w IV rundzie RG i łatwe dwa pierwsze sety Łosia. Który właśnie dostał od komentatora ksywkę “Misio” (zamiennie z “śpiący lew na […]
różnie w maju z pogodą bywało, ale nie aż tak źle, żeby rowerek chociaż na dzień odpuścić. Znowu zatem wynik miesiąca 31/31:)) Po kilku dniach kilometrowej nędzy dziś ochota na jazdę była duża, rozważałam nawet jakiś […]