All posts by EL

kolejne grudniowe plus dziesięć

warunki pogodowe nadal cyklistom niezwykle życzliwe. Nawet się nie zastanawiam, czy mam ochotę na dalszą wycieczkę kiedy wróże nęcą dychą plus na termometrze a rano jest osiem stopni. Po prostu jadę:) W Kampinosie złapałam tak sympatyczny […]