365/365
myślę o nim z wielką przyjemnością. Bo po świetnym roku 2018 rok 2019 był absolutnie doskonały. Wyjazdów, przeżyć, szczęśliwych chwil przyniósł cały gigantyczny wór. 365 fantastycznych dni – bo każdy z nich przyniósł chociaż kilka nowych […]
myślę o nim z wielką przyjemnością. Bo po świetnym roku 2018 rok 2019 był absolutnie doskonały. Wyjazdów, przeżyć, szczęśliwych chwil przyniósł cały gigantyczny wór. 365 fantastycznych dni – bo każdy z nich przyniósł chociaż kilka nowych […]
nadzwyczajna pogodowa łaskawość grudniowa zaowocowała przekrętem. Roczny dystans przed ślicznym, wypieszczonym rekordzikiem z 2018 nie zdołał się zatrzymać i już takich ładniutkich cyferek nie będzie:(( Pogoda idzie ku gorszemu, wrzucam zatem dawno przygotowany plan minimum – […]
poniżej siódemki temperatura nie spada, wczoraj też podobne wielkości ale lało równo i ledwie nędzorka błotnego czyli niecałe 30 na licznik wrzuciłam. Dziś zapowiadała się powtórka, trzeci dzień z rzędu na mokro mi się nie uśmiechało […]
oszukani przez wróży obietnicą rychłego ustania opadu, który rzeczywiście (po ulewnym poranku) w okolicach 10 zaczął tracić impet wybraliśmy się z grubaskiem na lajcikową w założeniu pętelkę przez KPN. Grubasek błotko lubi, co mu będę żałować […]
warunki pogodowe nadal cyklistom niezwykle życzliwe. Nawet się nie zastanawiam, czy mam ochotę na dalszą wycieczkę kiedy wróże nęcą dychą plus na termometrze a rano jest osiem stopni. Po prostu jadę:) W Kampinosie złapałam tak sympatyczny […]
kolejny dzień z dychą na termometrze w południe i cudownie ciepłym porankiem. Nad Wkrą dawno mnie nie było – no to myk:) Mapka się zrobiła, ale ….upppsss, znowu zapomniałam się wyłączyć po wejściu do pociągu:(( Masakra […]
Świąt nie lubię – i niebieski chyba też nie… No ale PREZENTY to zupełnie co innego. Prezenty są fajne:) Zwłaszcza te, które przybywają znacząco przed Świętami i z bożonarodzeniowym “obowiązkiem” wspólnego mają tyle co nic. Takie […]