All posts by EL

nuda

codzienna treningowa babicko-sierakowska pętelka. Tym razem bez przejazdu ścieżką. Zero atrakcji, zero emocji. Nuuuda. Plus równie rutynowy dojazd na rehab. Gdzie pani Kasia skutecznie wyrwała mnie z miłego usypiającego letargu. Auuuu! DST 53.00km Czas 02:33 VAVG […]