do pracy
..i znowu do dentysty:(( wichura sakramencka. Korki masakryczne. Roboty huk. Ale jutro…:)) DST 37.31km Czas 01:51 VAVG 20.17km/h
..i znowu do dentysty:(( wichura sakramencka. Korki masakryczne. Roboty huk. Ale jutro…:)) DST 37.31km Czas 01:51 VAVG 20.17km/h
powtórka czwartkowej trasy z dodatkową pętelką Cieksyn-Nowe Miasto-Joniec. Miałam wielką ochotę na nieco dłuższy wyjazd i cieszę się, że plan udało się zrealizować.Nie jest już łatwo bo poranki zimne i późne, za to wieczór atakuje zmrokiem zupełnie […]
lało w nocy, lało rano. Koło południa na chwilę przestało i w tej przerwie udało się zapolować na ciasteczko:) Reszta dnia z tenisem. W telewizji:))) DST 13.99km Czas 00:43 VAVG 19.52km/h Roger zagrał półfinal-marzenie. 3 sety, […]
..a przed pracą krótka rundka sierakowska w masakrycznym wietrze. Nadal ciepło, ale huragan skutecznie psuł zabawę. Powrót na światełkach, o 19.30 już całkiem ciemno:( DST 55.06km Czas 02:37 VAVG 21.04km/h PS Roberta Vinci absolutnie sensacyjną finalistką […]
powrót na stare szlaki. O poranku Most Północny ma swój urok [Pokaz slajdów] ulica Wałuszewska urocza jest zawsze:) [Pokaz slajdów] kilka leniwych kilometrów przez Stanisławów i Aleksandrów i już jestem w Nieporęcie. Który w weekendy jest […]
przy dzisiejszej okazji przypomniałam sobie, jak w roku 2005 biłam się z Rossem do ostatnich dni grudnia o roczne 6000. On zrobił, ja nie:( Przełamywanie barier jest strasznie fajne, ekscytujące, motywujące. Jeśli się tego chce. Bo […]
zaryzykowałam i w sumie się opłaciło, bo w pierwszą stronę nie padało:) DST 10.85km Czas 00:30 VAVG 21.70km/h