nędza
..rowerowo żałość wielka, ale dzień niezwykle udany. Nadgoniłam mnóstwo spraw i..uknułam plan na jutro:) Zaliczyłam też kinowy Everest i już nie mogę się doczekać przeczytania wersji Bukriejewa. W mojej osiedlowej bibliotece nic ciekawego nie ma, ale […]