rozgrzewka przed tenisem
rano lało i cały dzień chmury czarne krążyły niezachecająco. Do tego ciągle wściekła wichura – wyszłam na chwilę tylko dlatego, że doświadczenie mówi POJEŹDZIĆ PRZED GRĄ NIE JEST ŹLE. No i fakt, mecz był świetny – […]
rano lało i cały dzień chmury czarne krążyły niezachecająco. Do tego ciągle wściekła wichura – wyszłam na chwilę tylko dlatego, że doświadczenie mówi POJEŹDZIĆ PRZED GRĄ NIE JEST ŹLE. No i fakt, mecz był świetny – […]
dziś dzień odpoczynku. Wichura sakramencka dostarcza mróz z północy, chmury czarne. Nie chce mi się szarpać i z przyjemnością poddaję się zasłużonemu lenistwu. Wyjazd tylko celem wywęszenia czegoś słodkiego do kawy:))) Oprócz ciasteczka wywęszyło się też […]
rowerowo bez historii, pogoda słaba a że czasu miałam mało to i nie żałowałam specjalnie. Wiadomość dnia jest taka, że nowa rakieta chyba wreszcie została oswojona, w ciągu godziny ugrał się rezultat 6:3 5:2 (a w […]
najpierw zając (uciekając) [Pokaz slajdów] zające były dwa, ale ten drugi szybko wykicał z kadru. W Gołotczyźnie wszystkie gniazda już obsadzone, pola i łąki też zajęte [Pokaz slajdów] a i kawałek ugora znalazł amatora:)) [Pokaz slajdów] […]
pierwszy dłuższy wyjazd mazowiecki w tym roku. Czas przypomnieć sobie ciechanowskie dróżki:) nad Wkrą w Pomiechówku jeszcze zimowa cisza i spokój [Pokaz slajdów] u Lisa też pusto, chociaż na parkingu samochodów sporo – wszyscy najwyraźniej w […]
pogoda przepiękna od rana [Pokaz slajdów] Wyruszam wcześnie (chociaż nie o 6.47:)), przez Kudypy [Pokaz slajdów] dziś dopiero dostrzegam jakie kretowisko gigantyczne macherzy od obwodnicy wytworzyli. Na drodze do Łukty szczęśliwie spokojnie i bez niemiłych niespodzianek […]
tak piękną zapowiadano pogodę, że dłuższy wyjazd stał się obowiązkowy:) na stacji w Płudach melduję się o 6.45 z dwuminutowym zapasem. Dobrze, że pociąg do Działdowa przyjeżdża punktualnie bo na razie aura niezbyt zachęcająca, na termometrze […]