Mariew
życzliwość pogodowa, lało tylko rano a nie wiało wcale. Słońca też wcale, ale za to stopni 9. Przyjemny lajcikowy wypad do Mariewa, z krótkim postojem na polanie z Dębem Ludwikiem. Wpadłam też na degustację do babickiego […]
życzliwość pogodowa, lało tylko rano a nie wiało wcale. Słońca też wcale, ale za to stopni 9. Przyjemny lajcikowy wypad do Mariewa, z krótkim postojem na polanie z Dębem Ludwikiem. Wpadłam też na degustację do babickiego […]
dzień listopadowy że bardziej nie można [Pokaz slajdów] to jedyne nadwiślańskie zdjęcia z całej dzisiejszej serii , na których widać coś więcej niż mgłę. Ale trochę wiosny też było:) [Pokaz slajdów] na 200,000 muszę jeszcze poczekać, […]
osiemdziesiątka skręcona jazdami po mieście. Nie czuję się jak kurier tylko dlatego, że emerycko bujałam się na resorowanym grubasie zamiast tłuc się na hipsterskim ostrym kole:) Jest już trochę fajnych asfaltowych ścieżek (mój ulubiony trakt to […]
po jednodniowej przerwie dziś huragan znów obecny. Za to nie lało (przynajmniej przed południem). W ramach kuracji antyhuraganowej zaaplikowałam sobie skrócik leśny Dziekanów-Sieraków licząc się z tym, że – coś za coś – sucho tam po […]
jeszcze tysiączek listopadowy dorzucę i już będzie DUŻA DWÓJKA:) hmm, pamiętam jakim wydarzeniem była pierwsza pięćdziesiątka. No ale wtedy ciągnęłam w bólach roczną piątkę, nic dziwnego że pięćdziesiąt zrobiło na mnie wrażenie. Zdjęcia, smsy, okolicznościowe przemowy:))) Dwustu […]
wiatr nadal uciążliwy, atakował z identycznego kierunku co wczoraj. A że pętla kampinoska była fajna to postanowiłam ją powtórzyć. Doczekałam się słonecznego bonusu – chmur co prawda sporo ale kilka mgnień świetlnych było:) Temperatura nader przyzwoita, […]
leśnych kilometrów raptem 10%, ale trochę wytchnienia od nieustających podmuchów dzięki nim złapałam. Najgorszą mordęgę zaordynowałam sobie na początek. Dojazd do Sierakowa nie był łatwy, chociaż pchałam zakosami – trochę przez Fort Bemowo, trochę przez zalesioną […]