All posts by EL

zimowy Bałtyk 2016

spontaniczny wypad nad morze. W poszukiwaniu słońca i suchego asfaltu:) Ubiegłoroczny wyjazd grudniowy był bardzo fajny, słoneczny i w miarę ciepły. Co w połączeniu z optymistycznymi prognozami na kilka najbliższych dni stało się wystarczającą zachętą do […]

fuksik

wbrew pesymistycznym prognozom pogodowych wróży cały dzień suchutki, Warszawa była dokładnie na skraju śnieżnych chmur –  tylko czasem nad Kampinosu nadciągała mokra mgła spadająca nieszkodliwą mżawką. Szkoda wystąpiła dopiero po południu, kiedy w końcu sypnęło mokrym […]

wietrzysko

bardzo zachęcające było słoneczko, ale weryfikacja warunków wykazała masakryczne porywy mrozowatego wiatru. Kręcąc zakosami jakoś do babickiego Czubaka na kawkę dojechałam. I wzmocniona serniczkiem przez Sieraków wróciłam:) Na najbliższe dni prognozy sprzeczne, ale nawet w najlepszym […]