urodzinowo
dzień przebiegł w oczekiwaniu popołudnia i wieczoru ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″]reszta – jest milczeniem:))) DST 56.45km Czas 02:29 VAVG 22.73km/h
dzień przebiegł w oczekiwaniu popołudnia i wieczoru ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″]reszta – jest milczeniem:))) DST 56.45km Czas 02:29 VAVG 22.73km/h
w narastającym upale leniwa mazowiecka przebieżka wydeptanym mocno w tym roku nowomiejskim szlakiem. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów powiało z południa, zatem pojechałam DO Ciechanowa zamiast z niego wracać. ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Trasa według mapy, […]
poniedziałek przyniósł pogodę na rower idealną. Żeby na porannego ICka do Iławy zdążyć wstać niestety trzeba już po ciemku – skończyły się wschody słońca parę minut po 4. Jaka szkoda! Dzień już o 2 godziny krótszy, godzinę […]
znowu pod dyktando wiatru. Rano deszcz a jak tylko się przejaśniło zaatakował huragan – idealne warunki żeby trochę odpocząć. Miałam pomysł, żeby zająć się czymś zupełnie innym niż rower, ale zajęcie okazało się nudne i ostatecznie […]
bardzo mocny wiatr zachodni nie pozostawił wyboru – pędzę do Ożarowa i łapię KMkę do Sochaczewa. Skąd bardzo przyjemna jest na dzisiejszą wiatrową okoliczność traska ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″]a w Lipkowie zaglądam do dawno nie […]
nie żeby mnie loża szyderców jakoś mocno zmotywowała, bo plan na dziś został uknuty ZANIM się loża zawiązała, niemniej ze sporą dozą satysfakcji zapytam – a DZIŚ ile szarpnęliście Chłopaki??:) Rajd przez Wyszogród był oczywistym wyborem skoro […]
środa i czwartek niestety bez rowerowej historii. Upały nadal sakramenckie w najgorszym swoim upalnym wydaniu – lepkiej, zamglonej i parnej duchoty. Temperatury powyżej 30 ale nieznacznie – przy przejrzystym, błękitnym niebie byłyby super. Natomiast przy tej koszmarnej […]