All posts by EL

rowerem po Mazowszu 2017

rano (wcale nie tak wcześnie – właściwie przedpołudniem) było tak ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] a już kilka godzin później tak:)) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] słońce jeszcze kilka razy bawiło się w ciuciubabkę, ale w […]

Ostrołęka i Pisz 2017 cz1

na dziś wróże zapowiadali pogodę tak piękną, że wagary okazały się być imperatywem kategorycznym:) Całą niedzielę kombinowałam jaką wybrać trasę i nie mogłam się zdecydować na nic. Aż wreszcie zadzwonił Maciek zwany Cyborgiem i podzielił się […]