gościnne progi dyrekcji KPN
kilometraż dzisiejszy jak na moje możliwości zimowe nader atrakcyjny. A zimno było bardzo, chłód wieszczony przez wróży nocą nadpełzł i objawił się spadkiem na termometrze do ledwo jednego marniutkiego plusika. Wiatr natomiast nie wiał (!!!) co […]