All posts by EL

kwiecień-plecień

pod sam swój koniec kwiecień przypomniał zmienną swoją naturę wycofując się (mam nadzieję chwilowo) z iście lipcowych klimatów, jakie serwował życzliwie przez ostatnie dwa tygodnie. Chłodek, deszczyk a nawet burze przytrafiły się  w tym tygodniu kwietniowi. […]

Sochaczew i Śladów

powrócił czas zachodnich huraganów przedsięwziąć zatem należało stosowną kolejową wyprawę, żeby trochę zaznać rowerowej przyjemności a nie wiecznej jedynie uchetki:)  Mimo ostatnich nie najgorszych doświadczeń z Gołąbkami w porannym pośpiechu łowić kolejkę postanowiłam jednak z Ożarowa. […]

Kraina Pagórów 2018

spontaniczny wyjazd w olsztyńskie w dniu, na który miałam zaplanowane zupełnie inne aktywności niż całodzienny rower. Ale pogoda zapowiadała się tak piękna, że uległam pokusie odwiedzenia ulubionych mazurskich szlaków. Tych “ulubionych” jest całkiem sporo i wybór […]

ciechanowska foto sesja

wiatr się odwrócił. Dawno nie ćwiczony kierunek północno-zachodni zachęcił do wyruszenia pociągiem pod Mławę celem spłynięcia do Wawy z prądem. Tęsknię co prawda coraz mocniej za wyprawą w olsztyńskie, ale wróże ostrzegają że tam znacznie zimniej […]

lajtowy Ciechanów

moja ulubiona trasa ciechanowska po raz kolejny nie rozczarowała. Dziś w bonusie oprócz pustych i w większości równiutkich asfaltów były pierwsze w tym roku kaczeńce ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] oraz kolejny w ciągu ostatnich dni […]

Wkra – ósemka spłaszczona

dziś wiało TROCHĘ słabiej  ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] postanowiłam zatem dać upust mocy i skręcić pętelkę bez wspomagania kolei żelaznej, a przy okazji odwiedzić stare kąty ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Plan zakładał klasyczną ósemkę […]

Sochaczew (wietrzny) i Gołąbki

kopia wczorajszego huraganowego dnia. Wybór trasy zdeterminowany przez mordercze podmuchy ze wschodu oraz planowane spotkanie z przejeżdżającą przez Sochaczew silną dwójką z Elbląga. Przy czym z wiatrem pocelowałam idealnie a ze spotkaniem mniej. Kwadransa zabrakło, dwójka […]