NIEBO BEZCHMURNE oznajmili wróże. Tymczasem… od 11 burza za burzą, grad, huragan i ściana deszczu. Jeden ICM, który coś nieśmiało o opadach napomknął. Reszta szła w zaparte aż do wieczora, kiedy to nastąpiła WSTECZNA aktualizacja prognoz do zaskakującej rzeczywistości.
Huraganem atakowało od bladego rana i temu głównie zawdzięczam powrót na suchych oponkach, nie miałam ochoty się miotać. A tu urodzaj na wiatr zapowiada się wielodniowy, w tym aspekcie wróże akurat rzadko się mylą. Niestety:(
- DST 30.25km
- Czas 01:25
- VAVG 21.35km/h