Wyszogród
Dawno nie odwiedzane rejony Żelazowej Woli plus eksploracje nowych terenów. Pierwsza część wyprawy z JAJACKIEM, który coś tam czasem kręci i czasem nawet nowe dróżki odkrywa. Razem z R kluczyliśmy wokół Białutek i Gawartowej Woli z […]
Dawno nie odwiedzane rejony Żelazowej Woli plus eksploracje nowych terenów. Pierwsza część wyprawy z JAJACKIEM, który coś tam czasem kręci i czasem nawet nowe dróżki odkrywa. Razem z R kluczyliśmy wokół Białutek i Gawartowej Woli z […]
miał być lajcik. Naprawdę! ale wyjątkowo nie pocelowałam. Trasa spełniła warunek lajcikowy tylko kilometrowo, ale większość tych kilometrów to niestety była kopytkowa masakra:( zaczęło się już na starcie, żeby jednak jakoś ominąć te TIRy na “piętnastce” […]
wczoraj umierałam. Totalny zgon. Brak mocy. A dziś… :))) nie ma to jak zacząć dzień o 4.30! szybka, łatwa podróż i o 9 już na miejscu i po śniadanku – wyprawę czas zacząć. Miałam ewidentnie ochotę […]
.. a nawet dwieście sześć:) co więcej jeśli tylko pogoda sierpniowa dopisze to nie będzie to ostatnia dwusetka w tym roku. Spodobało mi się:) Głównie dlatego, że kryzysy póki co omijają mnie na wszystkich dłuższych trasach, […]
no proszę, jaki piękny poranek! a gdzie wczoraj o tej porze było słoneczko?? wyjazd nie był wcale tak bladym switem, który mógłby w jakikolwiek sposób usprawiedliwić przenikliwe zimno określone przez termometrowe wskazanie 12 stopni. Plus chłodzący […]
Głęboczek-Brzozie-Nielbark-Kurzętnik-Nowe Miasto Lubawskie-Kaługa-Brzozie-Głęboczek. Miało być dłużej, ale chmur nalazło i rozpadało się. Deszcz wiadomo – nic przyjemnego, a na nieznanym terenie zwłaszcza. Więc niestety przedwczesny odwrót:( Uciekałam główną i nie był to dobry wybór, brak pobocza, […]
marzenia się spełniają:) dlaczego czekałam tak długo??? nos po raz kolejny mnie nie zawiódł, ja po prostu CZUŁAM, że to będzie moje miejsce i tak własnie jest. Perfekcyjnie. Trasy piękne, pagórów mnóstwo, niektóre nawet całkiem konkretne, […]