Wkra
wrócił dawno nie odczuwany power. Bardzo za nim tęskniłam:) DST 115.09km Czas 05:15 VAVG 21.92km/h do tej wycieczki jest mapa, odnoga Borowa Góra-Serock wiedzie do Złotego Okonia i zupy z sandacza:)
wrócił dawno nie odczuwany power. Bardzo za nim tęskniłam:) DST 115.09km Czas 05:15 VAVG 21.92km/h do tej wycieczki jest mapa, odnoga Borowa Góra-Serock wiedzie do Złotego Okonia i zupy z sandacza:)
rano całkiem przyjemnie mimo zaledwie 5 stopni, błękitne niebo i słońce. Wieczorny powrót przy tej samej temperaturze już znacznie mniej przyjemny. Logistycznie wyprawy do pracy zaczynają już być trudne do ogarnięcia:( DST 94.40km Czas 04:25 VAVG 21.37km/h
rewelacyjny dzień, zupełnie bezwietrzny a po porannych mgłach wyszło słońce i momentami było nawet 15 stopni. Nie tylko jazda więc była, ale i miłe chwile z weekendową prasą:) Dziś odwrócenie standardowej pętli chotomowskiej z uwagi na […]
miły akcent na zakończenie jesiennego maratonu. Obawiam się, że to była ostatnia taka intensywna seria w tym roku. Ranki już zimne, a i w dzień szału cieplnego nie ma. Powrót o 18 przy 9 stopniach… DST 119.97km […]
wymagająca pogoda dziś była. Nazywając rzecz eufemistycznie – trudne warunki wietrzne panowały. Rano to jeszcze przynajmniej słońce było, zostało przezornie wykorzystane na larwienie. Na czas jazdy zapanowały klimaty szarobure, ziąb taki, że nijak przysiąść ani na […]
na Radoszkowej górze odwet numer dwa.Tak łatwo jej tej lipcowej masakry nie daruję! nie wiem tylko jak się przygotować do rewanżu na nieznośnym wietrzysku które cały dzień uprzykrzało mi dziś drogę próbując zepsuć frajdę z jazdy. […]
powtórka wagarowej trasy środowej. Bardzo podoba mi się ten wariant, idealny dystans na trochę cieplejszą jesień:) Dzisiaj pogodowo całkiem przyzwoicie, rano tylko trzeba było ruszyć odważnie mimo mżawki i mrozu, od południa zaczęło pojawiać się słońce […]