pierwsze wagary 2014
czas wagarowania nastał w tym roku wyjątkowo wcześnie, jak sobie przypomnę co było w 2013 o tej porze to wierzyć się nie chce, ze pogoda aż tak się zrobiła łaskawa i na tak długie trasy rowerowe […]
czas wagarowania nastał w tym roku wyjątkowo wcześnie, jak sobie przypomnę co było w 2013 o tej porze to wierzyć się nie chce, ze pogoda aż tak się zrobiła łaskawa i na tak długie trasy rowerowe […]
absolutne pogodowe szaleństwo. Od rana błękit totalny, temperatura więc wzrosła szybko i o 9 było już DZIESIĘĆ STOPNI. A w południe nawet 14!! Jedynie poranki nadal mrozowate, za wcześnie wyjść się nie da (są tacy hardcorowcy […]
wczesny wyjazd rozpoczęty falstartem. Za Kiełpinem była taka mgła, że drzew przy drodze nie było widać. Do tego temperatura stopni JEDEN – a ja tu ubrana na 10+… Zatem szybki odwrót do zaprzyjaźnionej cukierni, dobrze, że […]
standardowa pętelka Modlin-Lisia Polana-Borkowo-Pomiechówek okazała się być dzisiaj torem przeszkód z elementami wyrafinowanego enduro. Owszem, lodu i śniegu było mało (wystarczająco jednak, żeby w śniegowym roztopie utopić nieopatrznie buta), ale ilość wody i głębokość kałuż porażająca. […]
jak na wyjazd rozgrzewkowy dystans zdecydowanie za długi, w dodatku ukręcony w warunkach nędznych – wichura wściekła plus kilka kilometrów męczącego wybojami terenu. Ale kary za szaleństwo nie było, meczyk wygrany na luziku ze sporym gemowym […]
pogodowego szału ciąg dalszy wyzwolił poranną mega mobilizację, w efekcie której o 10 już meldowałam się w Modlinie:) a o 11 popijałam kawkę na Lisiej Polanie:)) słońce świeciło od rana do 13 bez przerwy i mimo […]
Zacne zakończenie sezonu. Prawdopodobnie ostatnia w 2013 setka, zostanie już tylko niemrawe zimowe rundkowanie po okolicy. No chyba, że pogoda szykuje na grudzień jakąś miłą niespodziankę… Dziś warunki powyżej oczekiwań, od rana powyżej 5 stopni, w […]