Wkra
piąty z rzędu dzień pogody totalnej. Niezła seria:) Wreszcie trochę farta w majówkę, pamiętam jak 3 lata temu śnieg walił 3 maja… Dzisiaj miał być lajcik, “mała stówka”, ale fajnie się jechało, wiatr prawie nie przeszkadzał, […]
piąty z rzędu dzień pogody totalnej. Niezła seria:) Wreszcie trochę farta w majówkę, pamiętam jak 3 lata temu śnieg walił 3 maja… Dzisiaj miał być lajcik, “mała stówka”, ale fajnie się jechało, wiatr prawie nie przeszkadzał, […]
cały wieczór spędziłam na naprawianiu kolana, wściekła i bez większych nadziei na sukces. Nie spieszyłam się też nadmiernie rano z wyjściem, jako że niestety liczyłam się z koniecznością wymuszonego przedwczesnego powrotu. A tu tymczasem – co […]
pogody rewelacyjnej ciąg dalszy i wreszcie prawdziwie letnia wyprawa – bo o ile do Roztoki zdarza mi się dotrzeć o każdej porze roku, to Wkra jest wybitnie sezonowa:) Wiadomością dnia jest odkrycie objazdu drogi 62 na […]
co za pogoda! 30 stopni, błękit i wiatr tak słaby, że nawet ja byłam dziś przez moment demonem szybkości:) DST 132.68km Czas 05:40 VAVG 23.41km/h do tej wycieczki jest mapa
pogoda od rana rozkoszna. Wyjazd nieco opóźniony z racji sobotniej imprezki i mimo rezygnacji z turnieju nie spodziewałam się jakiegoś dużego dystansu – na popołudnie ICM prognozował burze i czasu mało na kręcenie było. A tu […]
do Roztoki zabrakło 2 km, wystraszyły mnie czarne chmury, które się pojawiły znienacka nad Lesznem i wywołały odwrót. Dobrze pamiętam burzę, która mnie w tym rejonie spotkała kilka sezonów temu… Tym razem ucieczka była nieuzasadniona, w […]
wyjazd miał być wczesny ale zakończył się falstartem po odkryciu sflaczenia w oponie. Nie było więc tak dużo czasu jak planowałam i trochę trzeba było przyspieszać – szkoda, bo koło południa pogoda zrobiła się piękna, słońce […]