w deszczu
dopadło i upodliło:(( DST 55.66km Czas 03:02 VAVG 18.35km/h
dopadło i upodliło:(( DST 55.66km Czas 03:02 VAVG 18.35km/h
DST 57.30km Czas 02:50 VAVG 20.22km/h
po wczorajszym totalnym tenisowym upodleniu spodziewałam się totalnego zdechu… a tu niespodzianka, zdech nie wystąpił:)) DST 79.10km Czas 03:51 VAVG 20.55km/h
co za masakryczny hardcore, 6 stopni, czarne chmury i wichura lodowata wręcz. Niemniej dzięki nałogowemu śledzeniu ICMu uniknęłam armagedoonu, który nastał zgodnie z harmonogramem o 14.30 co do minuty objawiając się ulewą i dalszym spadkiem temperatury. […]
leniwe kręcenie po przyjemnie opustoszałej ale niestety smętnie pochmurnej Wawie (Sadyba i Saska Kępa). Plus totalne wieczorne larwienie w saunie. Należało mi się po wczorajszym tenisowym maratonie, zwłaszcza, że jutro znowu turniej:) DST 48.44km Czas 02:28 VAVG 19.64km/h
Rowerowo nie zaszalałam, całe przedpołudnie padało beznadziejnie i nie chciało mi się taplać po kałużach. Za to tenisowo rewelacyjnie, super turniej, dużo dobrej gry. Kondycyjnie świetnie, 5 intensywnych godzin, 53 gemy. A najlepszy mecz zagrałam na […]
stówka a potem 3 godziny tenisa. Faaaajnie:) DST 96.19km Czas 04:41 VAVG 20.54km/h