Jabłoń 2016
dzień od rana piękny [Pokaz slajdów] Na początek 15km do Szczytna. Hopki jak cholera i mało przyjemny przejazd przez miasto. Za Szczytnem czeka niewiadome – droga do Rozogów. Początkowo planuję kręcić bocznymi dróżkami, mocno to jest […]
dzień od rana piękny [Pokaz slajdów] Na początek 15km do Szczytna. Hopki jak cholera i mało przyjemny przejazd przez miasto. Za Szczytnem czeka niewiadome – droga do Rozogów. Początkowo planuję kręcić bocznymi dróżkami, mocno to jest […]
w porannym super promo niebieski znowu dostał bilet na cały pociąg:) [Pokaz slajdów] 7.40 wysiadamy w Iławie. Nad Jeziorak nam zupełnie nie po drodze, bo do Lubawy skręt jest tuż przy dworcu, ale jednak… [Pokaz slajdów] […]
w ubiegłym sezonie 250 mnie jakoś nie kusiło. A w tym bardzo. Czuję formę, moc i nieustanny głód kilometrów. I nie mijający zachwyt Krainą Pagórów. Pozostaje tylko wybrać właściwy dzień i wszystkie te elementy w zgrabną układankę połączyć. […]
dzień się zaczął pięknie, wyjazd piąta punkt – tak jak zaplanowałam. 15 stopni, słoneczko, wiatr mały. Z każdym kilometrem jestem w większym gazie, jedzie się fantastycznie. Setka do Ciechanowa (przez Nieporęt, Zegrze, Nasielsk, Strzegocin i Gołotczyznę) […]
5.48 do Ciechanowa. Pociąg prawie pusty niemniej intensywnie…chrapiący:)) Pogoda piękna, poranek niezwykle wręcz kuszący sprowokował mnie do wcześniejszej wysiadki. Przypomniałam sobie jak pachnie rozgrzany las na odcinku Gołotczyzna – Ciechanów i postanowiłam sprawdzić co też proponuje rano. […]
ostatni dzień czterodniowej eskapady. Po emocjach eksploracyjnych czas na znane i lubiane. Na początek dwa jeziora, Ukiel i Wulpińskie [Pokaz slajdów] przez Kudypy i Gietrzwałd jadę oczywiście do Łukty. Wiem że już 100 razy widzieliście zdjęcia […]
dzień przeznaczony na relaks i transport powrotny do Olsztyna. Ale na lajcik trzeba zasłużyć. Na początek enduro [Pokaz slajdów] dzięki życzliwej pomocy cudem spotkanego lokalnego rowerzysty trafiam na trochę łagodniejszą wersję piachów. Grzęznę ale przynajmniej jest pięknie. […]