Archiwa tagu: Gawłów

KPN – wszystko co najfajniejsze

z okazji przyjazdu do Wawy Roberta z Elbląga (który to Robert był już absolutnie wszędzie ale w KPNie akurat nie:))) wiedziony lokalnym patriotyzmem niebieski przygotował trasę z serii „the best of”. Of KPN:)) Zaliczyliśmy wszystkie możliwe […]

nie tak źle, jak (zło)wieszczyli wróże

wczorajszy stówaś do Gołotczyzny zmordował mnie nieludzko. Lajtowy dystansik 106km po płaskim okazał się ciężką próbą. Wiedząc, co się święcić będzie wyjechałam bardzo wcześnie, nie na tyle jednak żeby koszmaru przysłowiowego „żaru z nieba” nie zaznać. […]

bardzo wietrzny Sochaczew

wiatr nieustannie obecny, ale dziś działał na moją korzyść. Kierunek sochaczewski nie po raz pierwszy idealnie pozwolił wykorzystać wschodnie podmuchy – bardzo przyjemna była to jazda. Niestety jazda KMką na tej linii coraz bardziej zaczyna przypominać […]

prawie zimowy Sochaczew

wrzesień jest zupełnie nieprawdopodobnie beznadziejny. Po wczorajszej listopadowej szarudze dziś miało być nieco cieplej. Zobowiązania zawodowe zabrały mi co prawda całe przedpołudnie, ale szare było i zimne – bez żalu. No ale została druga połowa dnia […]

tour de Wyszogród – wariant II

plan na dziś: trasa hybrydowa zbudowana z połówek dwóch pętli na okoliczność wykorzystania wiatru południowego z dodatkiem składowej zachodniej:) Zaczynam dojazdem do stacji w Ożarowie, gdzie o mały włos nie spóźniam się na pociąg – moja […]

rowerem po Mazowszu 2017

bardzo mocny wiatr zachodni nie pozostawił wyboru – pędzę do Ożarowa i łapię KMkę do Sochaczewa. Skąd bardzo przyjemna jest na dzisiejszą wiatrową okoliczność traska ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″]a w Lipkowie zaglądam do dawno nie […]

10,000km w 2017 już jest:))

coby okrągły kilometraż uczcić godnie zaordynowałam przyjemną i lubianą trasę czyli tour de Wyszogród – sporo jak na mazowieckie równiny hopek, dużo lasów, pól i ciszy. Jak również sprawdzone miejscówki na małe (i nieco większe) kulinarne […]