Archiwa tagu: Mikołajew

po śladzie trzysetki

po wczorajszym masakrycznie upalnym dniu (kiedy po fantastycznych porannych chwilach nad Wkrą zmuszona byłam do jazdy po mieście co wykończyło mnie kompletnie)  obiecywałam sobie, że dziś nie dam się wciągnąć w żaden dłuższy wypad, poranne w […]

Wyszogród again

nie żeby mnie loża szyderców jakoś mocno zmotywowała, bo plan na dziś został uknuty ZANIM się loża zawiązała, niemniej ze sporą dozą satysfakcji zapytam – a DZIŚ ile szarpnęliście Chłopaki??:) Rajd przez Wyszogród był oczywistym wyborem skoro […]