Archiwa tagu: Lisia Polana

z Działdowa do Wawy

wyjazd jeszcze kilka tygodni temu całkiem lajtowy stracił już niestety swój charakter. Bo ciemność poranna coraz dłuższa i wczesny start nie jest już taki łatwy w wykonaniu. Jak ja nienawidzę wstawać po ciemku.  Lubię za to […]

Sierpc-Wawa wariant II

Prawie Sierpc. Dokładnie Zawidz:)) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] wreszcie pojawiło się nieco błękitnego nieba, z zapowiadanych tropikalnych upałów co prawda tylko zapowiedzi pozostały, bo na termometrze nader umiarkowanie – ale i tak miło w porównaniu […]

Tour de Dzierżążnia 2017

po wczorajszych ulewach dziś pogoda spokojniejsza, nie licząc mocnego zachodniego wiatru. Wreszcie też  przyjemna temperatura, po dość rześkim poranku 23-25 stopni. Pora odświeżyć zakurzone mazowieckie bezludzia, zanim zupełnie pajęczyną zarosną:) Na zawidzko-sierpecką pustynię dowozi z Nowego […]

rowerem po Mazowszu 2017

w narastającym upale leniwa mazowiecka przebieżka wydeptanym mocno w tym roku nowomiejskim szlakiem. Pierwszy raz od niepamiętnych czasów powiało z południa, zatem pojechałam DO Ciechanowa zamiast z niego wracać.  ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Trasa według mapy, […]

lajcik w upale

kolega mój Maciek (zwany jakże słusznie CYBORGIEM) szarpnął dziś w tym upale ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] dwie stówki. Jedyna moja satysfakcja, że szarpnięcie przebiegało  wydeptanym przeze mnie Działdowo-Mława-Ciechanów etc śladem:) Ja się dziś w swoich planach […]

tour de Wyszogród 2017

wyprawa z cyklu „rowerem po Mazowszu” ale start jednak w uckim. Trafił mi się weekend powtórek – dziś odrabiam trasę z 27.06.2017. Z Ożarowa jadę pociągiem do Bednar, skąd po 5km melduję się na sprawdzone śniadanko […]

rowerem po Mazowszu 2017

powtórka trasy Działdowo-Wawa z 24.07.2017 – copy/paste jeden do jednego. Trochę się obawiałam  jazdy pociągiem na północ wczesnym sobotnim rankiem ale dziś akurat nie było bardzo źle. Miejsca rowerowe wszystkie zajęte, ale gapowiczów nie było a więc […]