Archiwa tagu: Wiersze

stówka w listopadzie to jest to!

wczoraj niestety obowiązki uniemożliwiły pełne wykorzystanie niespodziewanego bonusu pogodowego. Ale z dzisiejszego dnia wypchnęłam wszystko, co mogłoby zakłócić wyjazd. Marzyłam o stówce na niebieskim na koniec wyprawowego sezonu – i jest! W dodatku stówka została ukręcona […]

Roztoka

bardzo rześki poranek ale dzień przepiękny – słońce i zupełny brak wiatru. Spacerowa stówka do Roztoki  ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] i kilka przyjemnych chwil z książką. Ian McEwan – wywiad w ostatnim magazynie „Książki” był […]

zaspokoić głód

2 dni bez roweru! No to mi się naprawdę rzadko zdarza. I nie żeby choroba, niedyspozycja jakaś czy inna zdrowotna plaga. Zadecydowała fatalna wręcz pogoda. Wietrzysko zaatakowało koszmarne. Do tego ulewy nieoczekiwane (niebo błękitne, chmurki białe […]

Roztoka

trafił mi się dzień wagarowy od pracy darowany, skrzętnie został wykorzystany:) Pogoda znacznie lepsza niż w ostatnie dni, wiatr tylko mocno niezdecydowany, nie mógł preferowanego kierunku przeszkadzania określić w efekcie mordował mnie przez większość trasy.  Pętelkę […]