Włocławek
Włocławek – Wawa. Jedna z moich ulubionych tras – idealna na wiatr północno-zachodni – już od dawna zasługiwała na lepszy początek. A dokładnie od momentu kiedy po remoncie drogi na Szpetal oprócz cudownego asfaltu wykwitła kostkowa […]
Włocławek – Wawa. Jedna z moich ulubionych tras – idealna na wiatr północno-zachodni – już od dawna zasługiwała na lepszy początek. A dokładnie od momentu kiedy po remoncie drogi na Szpetal oprócz cudownego asfaltu wykwitła kostkowa […]
…czyli samo najfajniejsze przydomowe:)) Dzisiaj odpowiedź na pytanie jak można tak ciągle jeździć te same pętelki. Bo z tych 200 mniej więcej plusstówasi kręconych rocznie pewnie jakieś 150 to stałe moje okołokampinoskie traski. Nigdy się nie […]
ten cudowny czas, kiedy wstajesz parę minut po piątej i jest prawie widno, a jak dojeżdżasz do Radia jest środek dnia – nigdy nigdy nigdy mi się nie nudzi. Jak i rowerowe rozmowy w radiu na […]
od końca lutego piękna wiosna. Nadrabiam stracone zimą stówasie. Jeżdżę na totalnym kilometrowym głodzie. Przedłużam standardową treningową pętelkę stówasiową o Górki – bo pojawiły się tam nader kuszące odcinki nowego asfaltu no i 125km lepsze niż […]
w 2024 pierwszy raz wpadło ponad 200 stoplusów, była spinka. W 2025 już wiedziałam, że można:)) więc był luzik. Listopad z temperaturami powyżej 5 stopni w utrzymaniu luziku pomógł:)) Lubię tę zabawę:))) Na dwusetnego wybrałam swoją […]
Czy dziś była pogoda na rower? Znacie moje zdanie – zawsze jest:) (nawet jeśli…nie ma:))))) A czy była pogoda na stówasia? Obiektywnie – nie bardzo. Ale 11.11 czegoś mocniejszego niż nędzna mżawka potrzeba, żeby zmusić mnie […]
Dziś też sentymentalnie:) Zabrałam szosika w odwiedziny:) Trasą, która kiedyś – KIEDYŚ – była moim pierwszym wyborem. Przez Cieksyn (gdzie zmian na lepsze brak, asfalcik bardzo już marniutki), Nowe Miasto (gdzie zmiany będą, całe centrum -czyli […]