Archiwa tagu: Ojrzeń

z Wawy do Działdowa

wróże (zło)wróżą, że to ostatni dzień pogodowego lata. Co – jeśli się spełni – zaskakujące bardzo nie będzie, jako że od lat wrześniową porą jesień panowała już na całego. Tymczasem dziś o 7 rano jest 17 […]

20,000km w 2018 już jest:))

20,0001:))) „Uczczone” mazowieckim wypadem przy absolutnie fantastycznej pogodzie. ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Ale PRAWDZIWE OBCHODY będą jutro! DST 129.31km Czas 06:05 VAVG 21.26km/h

Iława opłotkami

trasa, do której prawa autorskie wypożyczyłam od Cyborga. Mam nadzieję, że pozwu za drobne modyfikacje nie będzie:)  Po falstarcie działdowskim sprzed kilku dni dziś do Iławy dojechać się udało (wyruszyłam odpowiednio wcześniej:))). Za godzinkę jazdy po […]

z Wawy do Działdowa

pogoda nadal rozpieszcza nadzwyczajnie,  na dziś wróże zapowiadali nader zachęcające 25 stopni  – co w parze z dość mocnym wiatrem południowo-wschodnim zachęciło,  żeby nieco dalej ruszyć. Można by myśleć, że lato w pełni, gdyby nie ciemności, […]

Działdowo – całkiem nowa trasa!

z Działdowa jak wiadomo lubię sobie śmignąć 544 przez Iłowo do Mławy i potem 615 przez Czeruchy do Ciechanowa. Ale ile można??? Już kilka razy obiecywałam sobie, że poszukam jakiejś alternatywy, dam szansę bocznym asfalcikom – […]

Czeruchy jako antidotum

ząb rwał mnie żywym bólem noc całą tudzież rano. Nie szło wytrzymać, chociaż fakt, że udało się zapisać na wieczór do sprawdzonego dentysty niósł pewną nadzieję w tej beznadziei. Coby jednak do wieczora dotrwać postanowiłam znaleźć […]