Archiwa tagu: Sochocin

Ciechanów powtórka

tak bardzo podobała mi się traska z 30 sierpnia , że postanowiłam z niej skorzystać ponownie. Wiatr dziś co prawda nie do końca temu pomysłowi kibicował ale i tak wyjazd zacny. Drugi z rzędu dzień ze słońcem! […]

Ciechanów przez Kuchary

wreszcie jakaś zmiana. Wieje z południa!  Dzień wstaje tak piękny, że bez problemu wstaję wraz z nim ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] i ruszyć w jedną z dawno nie jechanych tras. Na okoliczność wiatru południowego mam […]

rowerem po Mazowszu 2016

pierwszy dłuższy wyjazd mazowiecki w tym roku. Czas przypomnieć sobie ciechanowskie dróżki:) nad Wkrą w Pomiechówku jeszcze zimowa cisza i spokój [Pokaz slajdów] u Lisa też pusto, chociaż na parkingu samochodów sporo  – wszyscy najwyraźniej w […]

z wizytą w Bonifacio

Tym razem na dłużej. Jako że podczas ostatnich odwiedzin wypatrzyłam na tyłach zachęcające rattanowe kanapki wyłożone nęcącymi poduchami.  A ja miałam tylko kwadrans na bardzo szybką kawę! Zatem niespełnione poduchy stanowiły cel dzisiejszej wycieczki:) Tym razem […]

do Ciechanowa inaczej

czyli Sochocin, Kępa i zupełnie nowa droga dojazdowa na ostatnim przedciechanowskim odcinku. Pogoda nie rozpieszcza, dużo chmur i tylko rzadkie przebłyski słońca, rozbieranie/ubieranie i  nieustanna gra w ciepło/zimno. Na Lisiej Polanie przysiadłam na kwadrans i przez […]

rowerem po Mazowszu 2014

Ciechanów inaczej czyli Czeruchy nareszcie zostały zdobyte. Trasa w znacznej części znana świetnie i bardzo lubiana, a w części nieznanej również dała się polubić:) Asfalty w przeważającej części przyzwoite, ewidentnych garbów i dziurawców nie zauważono. 9km […]

rowerem po Mazowszu 2014

trudny wyjazd, bo wichura ciągle w dobrej formie przypuściła wschodni atak od bladego świtu. A ja jednak poczułam trochę wczorajsze pagórowe hasanie i moc rano nie była ze mną. Szczęśliwie z każdą godziną czułam się lepiej, […]