Archiwa kategorii: trasa rowerowa powyżej 200km

z Iławy do Wawy – wariant II

Wiatru północno-zachodniego ciąg dalszy. A do Iławy ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] zawsze fajnie pojechać, najlepiej porannym olsztyńskim ICkiem ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″]żeby mieć przed sobą cały dzień przeróżnych możliwości. Dziś nie planuję testów wytrzymałościowych, może […]

bardzo lajtowa dwusetka

lajtowa dwusetka – otóż jest to możliwe. Do zrealizowania celu potrzeba: długiego, ciepłego ale nie upalnego dnia, głodu wyprawy, smakowicie zapakowanego chlebaczka, dobrze zaplanowanej trasy oraz- last but not least (aczkolwiek opcjonalnie)- sprawdzonego towarzystwa. Było wszystko:)) […]

Dziki Zachód 2016

no dzisiaj to właściwie już ani to za bardzo zachód ani tym bardziej dziki, tytuł bardziej dla podtrzymania ciągłości koszalińsko-warszawskiej trzydniówki. Trochę nowości jednak będzie:) Na razie trochę znanych już ciechocińskich klimatów [Pokaz slajdów] kuracjusze jeszcze […]

Pojezierze Brodnickie 2015

piątkowy wyjazd mnie wykończył. Ale sobota przyniosła zaskakująco udaną regenerację i pod koniec dnia byłam już gotowa obmyślać nowy plan:) …………………………………………………………………………………………………………………………………….Którego realizacja rozpoczęła się w niedzielę o godzinie 4.30. Punkt piąta stoję w blokach startowych i… zaczyna […]

Tour de Płock 222km

samochwalstwo wylazło już w tytule wpisu. Ale to moja najdłuższa samotna wyprawa so far. I bardzo jestem z niej zadowolona:) Zaczęło się wcześnie. 6.08 Dworzec Śródmieście. Niebieski nie jechał jeszcze takim pociągiem [Pokaz slajdów] trochę trzęsło, trochę […]

Kraina Pagórów 2014

Nieplanowana dwusetka w absolutnie rekordowym tempie czyli Tour de Nidzica z przypadku:)  Wyjazd parę minut po 6 (żeby chłodno było)  co na niewiele się zdało, bo już o 8 żarem palącym z nieba lało nielitościwie. Podjechałam […]

pierwsza dwusetka samotnie

pora już była najwyższa wyjść zza pleców i pokazać, że sama dwójkę z przodu też umiem umieścić:) Tylko, że to wcale nie miało być dzisiaj! Po wczorajszych burzach pogoda rano była marna, mgła okrutna i zupełnie […]