Archiwa tagu: Kazuń

rowerem po Mazowszu 2017

po Mazowszu owszem było, ale kawałek uckiego też się trafił. Gdyż znowu wieje z zachodu i trzeba kombinować, żeby się na korzystnie odległy dystans wywieźć. Postanawiam powtórzyć trasę z 3.06.2017 ale dziś pojadę w odwrotnym kierunku.  Łowię zatem […]

wokół KPN

dzień odpoczynku pomógł, udało się odżyć:) w odżyciu niewątpliwie pomógł też fakt, że wtorek przyniósł pogodę rowerowo idealną. Słońce i wiatr mały, w dodatku w godzinach południowych korzystnie dla zrobienia pętli w prognozach wróży skręcający. Uwielbiam jak […]

szybka stówka przed mega burzami

nie od dziś wiadomo, że prognozy burzowe działaj na mnie mobilizująco. Niektórym skacze ciśnienie, mnie skacze średnia:))) Rano padało więc plan wczesnego wyjazdu uległ przymusowej modyfikacji i tym bardziej trzeba było się spieszyć. Wybrałam opcję kunktatorsko-rozwojową, z […]

nowe mazowieckie asfalciki:)

wycisnęłam z dzisiejszego dnia wszystko, co tylko można było wycisnąć. Gdyż wiało. Żadne słowa nie opiszą tego huraganu, który powitał mnie i niebieskiego już o 7 rano. Wczorajsza wichura w porównaniu z dzisiejszą to łagodny zefirek był. […]