Archiwa tagu: Liwa

Iława i Mława

po weekendowym odpoczynku czyli lajtowych 60-70 kilometrowych dystansach, jak również nędznym rowerowo poniedziałku był duży apetyt na coś większego. Myślałam nawet o dwudniówce, ale ostatecznie wybrałam opcję „raz a dobrze”:)) Wyjazd udał się wyśmienicie, chociaż po […]

Kraina Pagórów 2018

spontaniczny wyjazd w olsztyńskie w dniu, na który miałam zaplanowane zupełnie inne aktywności niż całodzienny rower. Ale pogoda zapowiadała się tak piękna, że uległam pokusie odwiedzenia ulubionych mazurskich szlaków. Tych „ulubionych” jest całkiem sporo i wybór […]

jesienny tourek mazurski cz3

budzę się rano, pełna wspomnień wczorajszego pięknego wieczoru i… ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] poranek zagłusza wszystko:))) Nie mogę się doczekać, żeby ruszyć w drogę chociaż przepyszne śniadanie hotelu Przystań jak zawsze mocno mnie spowalnia. No […]

Kraina Pagórów 2017

poniedziałek przyniósł pogodę na rower idealną. Żeby na porannego ICka do Iławy zdążyć wstać niestety trzeba już po ciemku – skończyły się wschody słońca parę minut po 4. Jaka szkoda! Dzień już o 2 godziny krótszy, godzinę […]

Kraina Pagórów 2016

pogoda nadzwyczajna, więc decyzja o wyjeździe była bardzo łatwa. Wybór kierunku był jeszcze łatwiejszy. Jesienny słoneczny wypad warmińsko-mazurski, trochę jeżdżenia, dużo larwienia. Jadę rano swoim ulubionym niebieskim pociągiem. Rano, ale nie TAK RANO jak jeździłam jeszcze […]

Kraina Pagórów 2015

po wczorajszych opadach zostały tylko mokre plamy, a i to nie wszędzie. Dzień od rana przepiękny, słoneczny –  a wschód słońca nad jeziorem Wulpińskim magiczny jak zawsze. Czas na październikową stówkę:) [Pokaz slajdów] Zaczynam ze wspomaganiem, […]

Kraina Pagórów 2015

Iława!! [Pokaz slajdów] długo nie zabawiłam, bo promocyjne Pendolino przyjechało dopiero o 12.30. W sam największy upał, który uderzył mnie z wielką siła 42 stopni. Ufff. No nic to. Trasa czekała mnie piękna. Tym bardziej, że […]