Sieraków
postanowiłam testowo pojechać rowerkiem dystans króciutki na cmentarz do Taty, a tu się okazało, że ciepło, nie pada i nawet słoneczko wygląda. No fakt, dość mokro i brejowato, ale nie można mieć wszystkiego. Sieraków okazał się […]
postanowiłam testowo pojechać rowerkiem dystans króciutki na cmentarz do Taty, a tu się okazało, że ciepło, nie pada i nawet słoneczko wygląda. No fakt, dość mokro i brejowato, ale nie można mieć wszystkiego. Sieraków okazał się […]
poranny Sieraków plus relaksowa rundka wieczorna. Na dobry początek weekendu:) DST 71.57km Czas 03:36 VAVG 19.88km/h
zaskakujący power nieustający:) po trzech intensywnych dniach dziś doprawdy spodziewałam się istotnego spadku formy, rzeczony spadek jednak nie wystąpił. Może dlatego, ze pogoda była tak piękna, że doprawdy nie wypadało w tak ciepły (17 stopni!!!) i […]
dzień niespodzianka. Po nocnych ulewach rano przestało padać, nawet momentami pojawiało się nieśmiało słońce. Nie można było nie skorzystać z takiego bonusu. Liczyłam na relaksowe 30 km, ale szybko się okazało, że mimo bardzo intensywnego wczorajszego […]
rozgrzewkowo przed turniejem niepodległościowym. Fajna pogoda, fajna jazda, fajna gra. Lubię długie weekendy:) DST 52.89km Czas 02:20 VAVG 22.67km/h
prawdopodobnie ostatnie rowerowe wagary w sezonie (no oczywiście nie licząc zaplanowanych oficjalnych wagarów związanych z jakże bliskim wyjazdem nad morze:)). Wyjazd dał popalić, rano ledwie 2 stopnie, ta upojna temperatura utrzymywała się do południa, potem dwie […]
październikowego poweru upojny ciąg dalszy. Po sobotniej stówce planowałam tylko lajcikową pętelkę sierakowską, trochę dłuższą bo przez Latchorzew. Pogoda już nie taka ładna, zupełnie bez słońca, mocniejsze podmuchy wiatru i momentami próbowało kropić. No ale w […]