Radio na Żoliborzu, więc już na start podwójna dawka pozytywnych emocji:))
Na zaproszenie Michała Bonarowskiego opowiadałam dziś rano o rowerowych smakach – dosłownie i w przenośni.
Jak zawsze w tej formule do słuchania przez apkę za darmo live, a kto przegapił ma szansę na odsłuchanie po dołączeniu do grona patronów i po zalogowaniu – odcinek jest TU, a rozmowa ze mną w drugiej godzinie – od 9:))
A na zachętę – zajawka brzmiała tak:
W drugiej godzinie nadal będzie tajemniczo, bo gościem Michała Bonarowskiego będzie ukrywająca się pod pseudonimem Eliza: X rowerzystka – sybarytka, mająca przejechane już znacznie ponad 400 tysięcy kilometrów między innymi w poszukiwaniu życia pełnego dobrych smaków. Porozmawiamy o tym, że smakowanie życia na rowerze to nie tylko dobre jedzenie i co to w praktyce znaczy “połykanie asfaltu”.
A po gadaniu o jeździe miałam jeszcze chwilę, żeby pojeździć.
I standardową treningową pętelkę stówasiową na licznik wrzucić:))
- DST 104.00km
- Czas 04:22
- VAVG 23.82km/h
mapka ze stravy jest tutaj