listopadowe ciepełko

nadzwyczajnej pogody ciąg dalszy. SZESNASTU stopni w listopadzie to ja nie pamiętam:)))
Skorzystałam z domowej dyspensy i przed cmentarnymi spacerami zaliczyłam przyjemny poranny trening.  Nawet korki nie były dramatyczne i z mocnym południowym wiatrem dojechałam prawie do Nasielska. A w Modlinie takie powstało fajne miejsce:)

  • DST 62.62km
  • Teren 2.20km
  • Czas 02:55
  • VAVG 21.47km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *