z wizytą u Ludwika
pogoda nadal jak na styczeń łaskawa wręcz nadzwyczajnie, na termometrze piątka nawet w nocy, w dzień piątki dwie:) Rano było też przez chwilę słońce. Szybko zgasło, wiatr pozostał. Solidny. Ucieczka do lasu to jest dobry na […]
pogoda nadal jak na styczeń łaskawa wręcz nadzwyczajnie, na termometrze piątka nawet w nocy, w dzień piątki dwie:) Rano było też przez chwilę słońce. Szybko zgasło, wiatr pozostał. Solidny. Ucieczka do lasu to jest dobry na […]
pierwsze w tym roku spotkanie z bobrem rezydującym przy dyrekcji KPNu ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Niby wyglądał w porządku, jak zawsze, po dokładnych oględzinach okazało się, że jednak… ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] ..nie za […]
…do których niezmiennie od lat należy wyjazd rowerowy, stanowiący absolutny imperatyw kategoryczny tego dnia. Chociaż na chwilę, na kilometra nawet pół – byle rok dobrze zacząć:) Dziś zmobilizowanie się do wyjścia trudne nie było, takiej pogody […]
zakosami, łamańcami, między blokami, między drzewami – żeby tylko podmuchy wściekłe huraganiszcza zneutralizować. Opłacało się kombinować, żeby trochę pokręcić – kolejny mega ciepły dzień z dziewiątką na termometrze:) ” order_by=”sortorder” order_direction=”ASC” returns=”included” maximum_entity_count=”1000″] Powrót wypadał już […]
dziś bonus od wróży – słoneczka nikt aż tak intensywnego nie zapowiadał. Mimo zdecydowanie zimnego wiatru ze wschodu powietrze ogrzało się znów nader przyjemnie, stopni siedem osiągając. Po ostatnich krótkich przejazdach przez KPN na dziś zaplanowałam […]
fantastyczna jak na grudzień pogoda pozwoliła na sierakowski dubel świąteczny. Wczoraj i dziś niemal identyczna trasa, mocno przekraczająca 50km , co jest naprawdę niezłym wynikiem jak na moje możliwości W GRUDNIU. No ale kto by się […]
w smętne dni jesienno zimowe mój blog jak co roku staje się blogiem wegańskim. Dużo mowy-trawy, mało pożywnego mięska. Co jest mi życiowo bliskie, ale blogowi średnio służy. Cóż począć jednak, gdy dzień rowerowy do dnia […]