31/31 i 3212km w sierpniu

trzy świetne miesiące, czerwiec i sierpień z trójką z przodu (a nawet z identyczną ilością kaemek – przypadek!) plus lipiec kilometrowo słabszy ale emocjami i ilością super fajnych rowerowych chwil nadrobił:))
Dziś lajtowa pętelka do Leszna, upał nadal ale wiatr słaby – przyjemnie się jechało. 

  • DST 104.94km
  • Czas 05:08
  • VAVG 20.44km/h

4 przemyślenia nt. „31/31 i 3212km w sierpniu

  1. Eliza, toż to matrix jakiś albo inne z archiwum x 3212 km w ciągu jednego miesiąca i to do tego powtarzalne… Nie trzeba być biegłym matematykiem, żeby zauważyć średnią ponad setkę dziennie, na odcinku kilku miesięcy!!! NIEWIARYGODNE!!! Wielkie gratulacje za moc, zaciętość, wytrwałość… Jedno jest niepodważalne: JEŹDZISZ BO LUBISZ, LUBISZ WIĘC JEŹDZISZ I tak trzymaj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *