Kraina Pagórów 2020
Olsztyn już po prostu nie mógł czekać dłużej. I chociaż huragan dziś był przepotężny a temperatura znowu nie rozpieszcza – bilet na ICka został zakupiony. Dziś start z Legionowa. Komfortowe dwie godzinki – i już. Jest. […]
Olsztyn już po prostu nie mógł czekać dłużej. I chociaż huragan dziś był przepotężny a temperatura znowu nie rozpieszcza – bilet na ICka został zakupiony. Dziś start z Legionowa. Komfortowe dwie godzinki – i już. Jest. […]
z fantastycznej przystaniowej opcji serwowania śniadania już od 6.30 skorzystałam tym razem nie w pełni. Jeść lubię, jak chociaż mniej więcej widno się robi – na taki wypas trzeba niestety do 6.45 poczekać. Trudno, poczekałam:)) Za […]
wyjazdowe nasycenie zapoczątkowane rewelacyjną ostródzką dwudniówką z pierwszych dni września wprowadza mnie w stan totalnego zachwytu. Co wyjazd to lepszy. Po cudownym pogodowo i pod każdym innym względem wypadzie mazursko-podlaskim sprzed tygodnia spodziewałam się, że będzie […]
6 rano to jest obecnie pora PRZED wschodem słońca. Co oznacza, że przebudzenie dnia mogę oglądać będąc już całkiem spory kawał za miastem. Szamańskie obietnice pięknej pogody zmobilizowały mnie do zaplanowania czegoś extra na tę końcówkę […]
po wczorajszym relaksiku ochota na nieco dłuższą traskę dopisuje. Wstać trzeba wcześnie, żeby na ostrołęcki pociąg o rozsądnej porze zdążyć. Dni co prawda nadal piękne. ale zmrok zapada zupełnie niespodziewanie, już o 19 jest PO zachodzie […]
wieczór był piękny, ale noc słaba. Stopa (!!!) spuchła dramatycznie i zaczynam mieć problem z normalnym poruszaniem się, bo opuchnięcie powoduje, że prawie nie zgina się. Boli wściekle i żadne tam ibupromy ani inna bezreceptowa antyhistamina […]
nie bacząc na toczące się coraz bardziej emocjonujące mecze na US Open postanawiam wybrać się na mini wyprawkę. Wczoraj pojechałam sochaczewski lajcik, dzień był przepiękny i szkoda mi się zrobiło, że nie wybrałam się gdzieś dalej. […]