Tag Archives: Czosnów

sybarycka Iława

trasa typu wszystko co najfajniejsze a najlepsze na koniec:))) Kolejny wypad do cudnej Iławy, ale od tego roku dzięki nowym serwisówkom w początkowej części  znacznie przyspieszył i mogę sobie pozwolić na start nieco później niż “skoro […]

Włocławek

Włocławek – Wawa. Jedna z moich ulubionych tras – idealna na wiatr północno-zachodni –  już od dawna zasługiwała na lepszy początek. A dokładnie od momentu kiedy po remoncie drogi na Szpetal oprócz cudownego asfaltu wykwitła kostkowa […]

Big Kampi

…czyli samo najfajniejsze przydomowe:)) Dzisiaj odpowiedź na pytanie jak można tak ciągle jeździć te same pętelki. Bo z tych 200 mniej więcej plusstówasi kręconych rocznie pewnie jakieś 150 to stałe moje okołokampinoskie traski. Nigdy się nie […]

Boska wiosna. Nidzica

od końca lutego piękna wiosna. Nadrabiam stracone zimą stówasie. Jeżdżę na totalnym kilometrowym głodzie. Przedłużam standardową treningową  pętelkę stówasiową o Górki – bo pojawiły się tam nader kuszące odcinki nowego asfaltu no i 125km lepsze niż […]

Boska wiosna, ale zwiad zawiódł

Nareszcie. Śnieg stopniał. Bajora pośniegowe wyschły (prawie). Mróz nocny ustąpił (nooooo…. też prawie) Słońce! Czas przyszedł na przeszpiegi:)) Zaliczywszy ukochaną wytęsknioną pętelkę stówasiową ruszam na północ od Czosnowa obczaić nowe serwisówki S7 – a co najważniejsze […]

tour de Wyszogród

dziś przypomnienie pętelki przez Wyszogród, którą w nieco krótszej i bardziej spłaszczonej wersji (z powrotem przez Przyborowice) jechałam ostatni raz wiele lat temu, chyba jeszcze przed pandemią. Fajnie było sobie przypomnieć stare czasy:))) Ulubiona długa prosta  […]