Mariew
życzliwość pogodowa, lało tylko rano a nie wiało wcale. Słońca też wcale, ale za to stopni 9. Przyjemny lajcikowy wypad do Mariewa, z krótkim postojem na polanie z Dębem Ludwikiem. Wpadłam też na degustację do babickiego […]
życzliwość pogodowa, lało tylko rano a nie wiało wcale. Słońca też wcale, ale za to stopni 9. Przyjemny lajcikowy wypad do Mariewa, z krótkim postojem na polanie z Dębem Ludwikiem. Wpadłam też na degustację do babickiego […]
po jednodniowej przerwie dziś huragan znów obecny. Za to nie lało (przynajmniej przed południem). W ramach kuracji antyhuraganowej zaaplikowałam sobie skrócik leśny Dziekanów-Sieraków licząc się z tym, że – coś za coś – sucho tam po […]
wiatr nadal uciążliwy, atakował z identycznego kierunku co wczoraj. A że pętla kampinoska była fajna to postanowiłam ją powtórzyć. Doczekałam się słonecznego bonusu – chmur co prawda sporo ale kilka mgnień świetlnych było:) Temperatura nader przyzwoita, […]
leśnych kilometrów raptem 10%, ale trochę wytchnienia od nieustających podmuchów dzięki nim złapałam. Najgorszą mordęgę zaordynowałam sobie na początek. Dojazd do Sierakowa nie był łatwy, chociaż pchałam zakosami – trochę przez Fort Bemowo, trochę przez zalesioną […]
wiadomość dnia jest taka, że wreszcie przestało padać. A nawet pojawiło się blade słoneczko. A wraz ze słoneczkiem wiaterek. Dość mocny i mrozowaty. Który nie był w stanie mnie zniechęcić ale wytyczył plan na dzisiejszą trasę. Przez […]
taki weekend jaki cały tydzień. Jeśli akurat nie pada to znaczy jedynie, że zaraz zacznie. Wczoraj spędziłam rozkosznie leniwy dzień bez roweru. A dziś leniwy dzień z rowerem:)) Wypad sierakowsko-babicki z pyszną jak zawsze kawą u Czubaka. […]
wczoraj była setka ciepła. A dziś… [Pokaz slajdów] powiedzieć, że było ciepło to nic nie powiedzieć:) Wiało mocno z zachodu, więc skorzystałam znowu z podwózki linią sochaczewską [Pokaz slajdów] wdrapywanie się na tę potworną kładkę nie […]