zamiast wieczornej burzy…

…nieoczekiwany przez nikogo poranny deszczyk. W sumie zamiana korzystna, deszczyk choć zaskakujący długo nie potrwał, do 10 było jeszcze pochmurno, ale potem


powiało pogodowym optymizmem ale nie huraganem – co za miła odmiana. Na czubku ósemkowej pętelki wokół Wkry

czekała nagroda za poranną determinację i nieustraszoną realizację założonego celu

  • DST 141.34km
  • Czas 06:37
  • VAVG 21.36km/h

 

 

 

do tej wycieczki jest mapa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *