walka na Narga Parbat trwa

fantastyczna postawa Adama, Denisa i dwóch jeszcze członków wyprawy zimowej na K2, którzy porzucili przygotowania do największego (przynajmniej medialnie) wyczynu himalaizmu zimowego jakim byłoby niewątpliwie pierwsze zdobycie o tej porze roku pięknej i niezwykle trudnej góry ruszając z pomocą Elisabeth Revol i Tomkowi Mackiewiczowi, którzy utknęli na Nanga Parbat. Nie zważając na wszelkie kontrowersje, jakimi otoczone są podejmowane już od siedmiu lat próby Mackiewicza na Nagiej Górze, zadając kłam braku solidarności wśród wspinaczy i słuchom krążącym o środowiskowym ostracyzmie wobec Mackiewicza dwóch najmocniejszych w składzie wspieranych przez kolegów „tragarzy”  dźwigających medyczną pomoc pokonuje helikopterem 150km dzielące obie góry i z wysokości ok.5000m pokonuje 1000 metrów w pionie w tempie zapierającym dech. Parę minut po 22 są już przy Elisabeth.  Tomek jest prawdopodobnie kolejne 1000-1200m wyżej. Nawet tacy wojownicy jak Adam i Denis nie dadzą rady iść wyżej bez odpoczynku. Jeśli w ogóle…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *