Category Archives: po Mazowszu

Górki przez Kampinos

dzisiaj pogodowy bonus. Miało być chłodno i pochmurno a było słonecznie i cieplutko. Bonus należało wykorzystać, jako że znowu jakieś burzowe ciągną fronty i szykuje się przymusowy odpoczynek. Wiatr mocny zachodni, więc ponownie wybrałam Sochaczew. Tym […]

standard ciechanowski

po trzech deszczowo-burzowych dniach bez historii – z żałosnymi rundkami wokół domu kręconymi – dziś wreszcie pojawiło się słońce. Wiatr w dodatku był mały a temperatura z dwójką z przodu już wczesnym przedpołudniem się pojawiła. Piękny […]

łup z wyprawy do Mławy

z pozdrowieniami dla Jurka T i z podziękowaniem za fajną “turystyczną” rekomendację:)) Kościół istotnie znajduje się w gaju, na uboczu totalnym gdzie nigdzie by mnie nie zawiało – skądkolwiek wiatr by wiał. Gaj znajduje się przed […]

powrót sentymentalny

Lubię wracać. Powroty są fajne. Przywracają mnóstwo dawnych wrażeń, emocji, miłych chwil. Szukając pomysłu na wykorzystanie dzisiejszego mocnego wiatru z północy przypomniałam sobie o trasie, która kiedyś była stałym punktem mojego rowerowego programu ale już czas […]

Pulwy, rekord kwietnia i 30/30

“Na dowolnej mapie ziemi wyszkowskiej wygląda to jak odczyt z ultrasonografu uwieszony u zakola Narwi. Wielkie marnotrawstwo przestrzeni i lakoniczny napis PULWY”. Tak pisze Adam Robiński w świetnej książce “Hajstry. Krajobraz bocznych dróg”.  No ale on […]