rowerem po Mazowszu 2017

wreszcie coś na kształt wstępu do jakiejś poważniejszej wyprawy. Oraz inauguracja tegorocznej edycji cyklu „rowerem po Mazowszu”. Narastającą północno-zachodnią wichurę spacyfikowałam przy pomocy pociągu, którym podwiozłam się do Nasielska. Z powrotem było już mniej albo bardziej w plecy:)))

Trasa standardowa przez Psucin, Pomiechówek, Modlin i Czosnów – tu jest mapa. Relacja krótka bo Łoś gra z Rogerem i przegrywa – kciuki są mi potrzebne. Wspomnę tylko, że słowa dotrzymałam i grubas wieczorem do serwisu został odstawiony:))

  • DST 71.63km
  • Czas 03:21
  • VAVG 21.38km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *