Tour de Gady 2015

Gady będą. Ale najpierw:


po obowiązkowej telepce docieram do równego, gładkiego, pięknego asfalciku

z żałosną średnią ukręconą na klekotkowych wertepach

będzie co nadrabiać, warunki temu sprzyjają:)

pędzę i nagle… czuję się bacznie obserwowana.. Ale to jeszcze nie są GADY

jest za to Orneta

i ekscytacja nową drogą. 507 do Dobrego Miasta!

asfalcik jak widać dyskusyjny, za to temperatura bez zarzutów

Z Dobrego Miasta szukam skrętu na Tuławki. To ma być największa atrakcja tej trasy. Nie wiem co mnie tu czeka. Dziurawce? Szutr? Droga jest bardzo lokalna, ale jestem zachęcona odcinkiem Tuławki-GADY, który znam z przejazdu przez Jeziorany. Może i do Tuławek jest przyjemnie?….. JEST! Asfalcik nówka!!

i pagóry! co za rewelacja! Gady są już całkiem blisko, kiedy nagle… natykam się na wykopki. Brak przejazdu! Objazd 4km po piachach:( Idę pełnym galopem na małego biednego zdeterminowanego misia i … panowie przenoszą przez pełen błotnistej wody rów najpierw niebieskiego a potem z rozpędu również mnie:))) I już są

a potem jeszcze pocztówki znad jeziora Ukiel

i znad Wulpińskiego, którego już mój aparat nocną porą nie ogarnął. Dzień przepiękny, prawdziwie letni. Jechałam cały czas od wiatr ale był tak mały, że w ogóle nie przeszkadzał

  • DST 102.87km
  • Czas 05:04
  • VAVG 20.30km/h

 

 

 

do tej wycieczki jest mapa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *