All posts by el

praca rządzi

dzień bez roweru i bez tenisa:( z emocji sportowych dziś musiało mi wystarczyć wspomnienie wczorajszego wieczornego meczu. 2:6 6:3 6:4. Przeciwnik wymagający, zdecydowanie to nie ja byłam faworytem tego starcia. A jednak! Jutro też dzień się […]