spacerek
słońce zawiodło na całej linii, przyszło się zmierzyć z pochmurnym i całkiem chłodnym porankiem. Niby stopni 6, ale nie zgrzałam się. Niebieski po mocno obciążającym finansowo remoncie już gotowy do mocnego wejścia w sezon, śmiga jak […]
słońce zawiodło na całej linii, przyszło się zmierzyć z pochmurnym i całkiem chłodnym porankiem. Niby stopni 6, ale nie zgrzałam się. Niebieski po mocno obciążającym finansowo remoncie już gotowy do mocnego wejścia w sezon, śmiga jak […]
oj dłuuuugi był to dzień. Zadowolona jestem, bo zmobilizowałam się do wcześniejszej pobudki – to była jedyna szansa, żeby chwilę jazdy dziś zaliczyć. Za zawziętość była nagroda – piękne słońce i mały wiatr. Wieczorem trener mnie […]
dzień bez roweru i bez tenisa:( z emocji sportowych dziś musiało mi wystarczyć wspomnienie wczorajszego wieczornego meczu. 2:6 6:3 6:4. Przeciwnik wymagający, zdecydowanie to nie ja byłam faworytem tego starcia. A jednak! Jutro też dzień się […]
poranne kaemki wyszarpane z napiętego dzisiejszego harmonogramu. Myślałam o trzydziestce, ale wichura nie odpuszcza i średnia za słaba – czas gonił, trzeba było wracać. Nie chciałam za bardzo naciskać, bo jeszcze dzisiaj wymagający tenis mam w […]
pogodowi szamani znowu słabo odprawili swoje rytuały i z wróżenia nic nie wyszło. Słońce piękne od rana zamiast zapowiadanych mgieł i szarości. Trzeba było szybko się zbierać, żeby jakiś sensowny dystans mimo zawodowych zobowiązań wykręcić. Nie […]
kochamrower.net od dziś na żywo:) Dobry dzień na inaugurację! Co prawda rowerowe zaangażowanie umiarkowane, pogoda słaba – zachęcające prognozy nie sprawdziły się wcale, cały dzień ledwo 3/4 stopnie, pochmurno, ostry wichur i mega wilgotność. Dzięki temu […]
niestety trafnie przewidział ICM – padało rano, zimno było i dość wietrznie. Co na rękę mi było, bo jeszcze zostały do wykonania ostatnie prace przygotowawcze do JUTRZEJSZEGO WIELKIEGO STARTU. Bo o tej porze jutro blog będzie […]