Trzęsacz

pełen lajcik:) kolana zażądały odpoczynku. Dzień był tak piękny, że skusiłam się na plażowanie. Przed południem było niemal bezwietrznie, cisza, mało ludzi i piękne słońce. Idealnie. Po południu wyprawiłam się do Dziwnowa w sprawie przetestowania tamtejszych gofrów, ale ciągle nie znalazłam godnej konkurencji dla tych z Międzywodzia:( Szkoda,że aby się do nich dostać trzeba się telepać 5 km po trelinkach, dziś mi się nie chciało.

  • DST 45.41km
  • Teren 1.70km
  • Czas 02:28
  • VAVG 18.41km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *