Małopolska dz. 3

dziś robię podejście do wjazdu na trasę WTR od razu w Krakowie. 
Podczas pierwszego wypadu w kierunku Niepołomic podczas sierpniowej krakowskiej dwudniówki nie pocelowałam najlepiej, tułaczkę po dramatycznej kostce przez Kraków Płaszów wzdłuż dość ruchliwej drogi zaliczając. Gdyż tę właśnie opcję jako najlepszą gugel wredny podpowiedział. Tym razem już własne rozpoznanie przeprowadziwszy wiem, że jest zjazd na WTR już gdzieś tutaj,

gdzieś tu za tym fajnym parkiem.
Nooo, za parkiem jest znowu trochę kostki, a potem jest ten skręt, którego szukam. 
Fajny dojazd, asfaltowy. Tylko……..

No właśnie:(((
(ale ci, którzy chcieli dojechać z drugiej strony mieli gorzej….)

Jakoś się wdrapawszy na widoczki nadwiślańskie się nastawiam a tu

dość z tym słabawo. Trochę się po kilku kilometrach poprawiło,

jednak prawdziwie jakościowa zmiana dopiero po przejechaniu na drugą stronę Wisły przez Most Wandy nastąpiła.
Prawdziwe Ścieżkowe ŁAŁ:))))

I tak przez jakieś 7km, nie wiem czy jechałam kiedykolwiek tak idealnie gładką ścieżką. (oczywiście znak zakazujący wjazdu został i straszy). 
Takie cudo widać było też z drugiej, krakowskiej strony. Muszę namierzyć next time.
Ścieżka doprowadza do znanego mi już asfaltu w Brzegach,

którym jedzie się przez kilka kilometrów, zanim już niedługo przed Niepołomicami ponowny wjazd na WTR się pojawia.

Miałam w planach żegnać się z WTR zaraz jak tylko pojawi się skręt na Velo Metropolis do Tarnowa ale to tuż zaraz za Niepołomicami się okazuje i robi mi się szkoda nadwiślańskich widoczków. W interior więc nie skręcam, spróbuję VM gdzieś dalej złapać.
Niedaleko za Ispiną (gdzie pożegnałam się z WTR w sierpniu) dukt odrobinę się pogarsza, zwęża i w końcu na publiczną drogę wyprowadza.

Mnie to bez szkody, i tak miałam się już z WTRem żegnać, kilka kilometrów wcześniej różnicy mi nie robi. Gdzieś po drodze pojawiają się znaki że można na WTR powrócić, ale już nie chce mi się błądzić i do Uścia jadę wojewódzką. Całkiem wygodnie, tylko meandruje ta ścieżka niepotrzebnie prawo/lewo.

W Uściu prawdziwie bogactwo szlaków rowerowych,

niestety nigdy nie wiadomo co nas pod kołami spotka….

(dlaczego tych szutrowych nie można jakimś odrębnym kolorem oznaczać? Czerwonym???)
Na razie Velo pułapki mi niestraszne, bardzo przyjemny trafiam asfalcik na Brzesko,

do którego gdzieś w Okulicach dobić ma VM. Szukam, pytam – nie widzieli, nie słyszeli, w ogóle nie ma tu niczego takiego. 
Tia…….

Do Okulic doprowadza ścieżka a dalej szlak przechodzi na znaną mi już drogę na Brzesko,

która coraz fajniej zaczyna wyglądać i długimi kilometrami w otulinie Puszczy Niepołomickiej prowadzi. Gdzieś tu czai się też Dąb Onufry, ale z drogi nie jest widoczny. Ja przynajmniej nie widziałam:((
Przed Brzeskiem ta super droga się kończy ale… zaczynają się serwisówki A4, i to nimi właśnie ślad WTR prowadzi.

Zupełnie inaczej niż na wyjątkowo słabo oznakowanych odcinkach WTR z przedwczoraj – tu znaków zatrzęsienie, pełen komfort jazdy. Faaaajnie. Jeden minus – odległości to chyba jakimś ślimakiem mierzyli, do przedmieść Tarnowa dojeżdżam z kilometrażem już znacznie w stosunku do wskazań na tabliczkach przekroczonym.
Zupełnie nowy most

jeszcze nie jest przejezdny. Objazd niezbyt kłopotliwy, ale zaraz za Mościskami zaczynają się schody.

Gdybym wiedziała, że taka masakra w tym Tarnowie, to na dworcu w Mościskach bym została, całkiem przyjaźnie stacyjka wyglądała.
Tarnowski dworzec

w przeciwieństwie do tarnowskich ulic prezentuje się całkiem zacnie. 
Dopóki nie próbujesz się tam dostać.

Za to perony już gotowe, a i pociąg całkiem fajny, całkiem też nowy. 


Z sensownymi mocowaniami na rowery, takimi w poziomie, nie w pionie.
Ale byłam taka głodna, że zapomniałam zrobić zdjęcie:)))
Pociąg z Tarnowa jedzie do Krakowa nieco ponad godzinę. Chwila przerwy i jeszcze jeden – z Krakowa do Wawy – nieco ponad dwie. Coś czuję, że dopiero zaczyna się moja przygoda z Małopolską:))))

  • DST 125.30km
  • Czas 06:05
  • VAVG 20.60km/h

mapka ze stravy jest tutaj   

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *