Roztoka

dzień wagarowicza zaplanowany i wyegzekwowany z pełną premedytacją:) Już od kilku tygodni czekałam na okazję realizacji dłuższego niż pętelka do Sierakowa wyjazdu. Warunek podstawowy zawsze ten sam – żeby było fajnie musi być ciepło. I dzisiaj było:)) Słońce i 17 stopni – do życia budzą się rowerzyści i reszta przyrody:) – podczas wyjazdu zaobserwowano niezaprzeczalnie żywego bociana (sztuk 1 ale nader dorodny), stado cytrynowych motyli (akurat trafiły się mniej dorodne, ilość kosztem jakości) oraz pół węża (ten nie był co prawda zbyt ożywiony, ale wart wzmianki jako zwiastun nowych wiosennych czasów:)) R też już w wiosennej formie. Super wyprawa, oczywiście że do Roztoki:))

  • DST 117.65km
  • Czas 05:44
  • VAVG 20.52km/h

do tej wycieczki jest mapa

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *