osiem piłek meczowych…

…nie wystarczyło. Zaprocentował profesjonalny cykl przygotowawczy, który wdrożyłam od 5 rano. Na 10 byłam w pełni gotowa stawić czoła wyzwaniu. Dobra forma plus pozytywne nastawienie i wielki, groźny przeciwnik musiał się trochę natrudzić, żeby mecz wynikiem na swoją korzyść zakończyć. Za dziewiątym meczbolem mu się to (niestety) udało

  • DST 55.51km
  • Czas 02:43
  • VAVG 20.43km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *